Szkoła

Posted by admin | Posted in Opowiadania | Posted on 10-11-2009

Tagged Under : chłopcy, dziewczyny, klasa, ręka, szkoła, słodycze

52Dzieci zaczęły chodzić do nowej szkoły. Zosia nie była zadowolona z przeprowadzki. Musiała zostawić swój stary dom, swoich przyjaciół, swoje podwórko , szkołę. Tu wszyscy byli nowi, nikogo nie znała. Źle się czuła, że nikt do niej nie podszedł, wszyscy kolegowali i przebywali w swoich kręgach znajomych. Nie wiedziała , czy ma zająć jakieś miejsce, czy lepiej stać pod ścianą. Było jej bardzo smutno, a w jej oczach zaczęły zbierać się łzy. Po chwili zobaczyła, że jakaś dziewczynka pod oknem siedzi sama, więc postanowiła się przysiąść . Okazało się , że dziewczynka siedząca samotnie w ławce , tez była nową uczennicą tej szkoły. Dziewczynki szybko znalazły wspólny temat. Obydwie ubolewały nad stratą starej szkoły i kolegów. Prowadząc rozmowę, doszły do wniosku, że mieszkają na tej samej ulicy. Jednak Agata nie miała rodzeństwa, była jedynaczką. Gdy pani zaczęła sprawdzać listę obecności, wyszło , że czterech nowych dzieci doszło do tej klasy, a co więcej mieszkają w tym samym bloku. Pierwszy dzień w szkole minął bardzo przyjemnie. Zosia dała Agacie malutkiego plastikowego pieska. Bardzo chciała by mieć takiego w domu, tylko , że żywego, jednak rodzice nie pozwalali jej na to. Agata chcąc się odwzajemnić podarowała Zosi chińską gumkę z kolorowym kwiatkiem. Dziewczynki postanowiły , że zostaną przyjaciółkami. .Rozmawiały ze sobą cały czas, na przerwach razem spacerowały, trzymając się za rękę. Gdy skończyły się zajęcia, razem wracały do domu. Zosia chciała zostać lekarzem i leczyć chore dzieci. Natomiast Agata chciała występować w telewizji, albo być sprzedawczynią w sklepie, w której jest mnóstwo słodyczy. Zosia opowiedziała Agatce o jej bracie. Ten chciał zostać lotnikiem, gdyż nieustannie tylko kleił swoje samoloty. Teraz miał już własny pokój, także bałagan obejmował tylko to pomieszczenie. Dziewczynki umówiły się na piętnastą godzinę, by pójść na religię. Popołudniu Zosia oraz Agata pobiegły do Kościoła. Tak przywitała ich siostra zakonna. Ten rok był dla nich szczególnie ważny, gdyż właśnie w tym roku, miały przyjąć pierwszą Komunię Świętą .