To wydarzyło się naprawdę

Posted by admin | Posted in Opowiadania | Posted on 16-12-2009

Tagged Under : chłopak, klasa, Opowiadania, opowiadanie, pieniądze, szkoła

13Opowiadanie Kingi. Pewien chłopak z ich klasy, był straszny . Cały czas tylko szpanuje kasą i niczym więcej. Ma bogatych rodziców, to myślał , że może pozwolić sobie na wszystko . Jednak to bogactwo przybierało troszkę inne formy. Cały czas od kogoś coś pożyczał ,jak nie gotówkę , to długopis , to zeszyt . Skoro miał pieniądze to powinien sam sobie kupić, a nie pożyczać, od biedniejszych od siebie. Od czasu do czasu tylko coś komuś oddawał. Często także naprasza się , by go poczęstować jakimiś chipsami, paluszkami i tym podobne. Niektórzy nie mogą już go znieść. Poza tym uwielbia brać rzeczy z ławki bez pytania, które nie należą do niego. Kiedy ktoś wyciąga telefon , sam mu wyciąga na siłę . A swojego telefonu to nawet nie każe dotknąć. Wszyscy z klasy dostawali szału . Pewnego razu Kinga pożyczyła od taty aparat, który był troszkę uszkodzony. Po lekcji położyła go na ławce i zaczęła rozmowę .Posmarowała klejem obudowę ,a gdy ten szarpnął za aparat palce przykleiły mu się do niego. Wtedy była heca. Chłopak miał minę , jakby diabła zobaczył. Od dziś nie zachowuje się tak jak dawniej . Nareszcie !

Jedna dziewczyna z Marioli klasy, cały czas zadziera nosa. Zawsze była najlepsza, miała najlepsze ciuchy , buty, kosmetyki, telefony. Ładna to i ona była, ale bez przesady, żeby uważała się za piękność świata. Była zarozumiała, przez to niewiele miała koleżanek . Pewnego razu wszyscy z całą klasa wybrali się na basen .Dziewczyny poszły do swoje przebieralni, a chłopcy do swojej. Gdy piękna nic nie zauważyła, dziewczyny włożyły do jej plecaka majtki w misie i pismo playboya. Ona zawsze łasiła się do pięknych mężczyzn . Gdy na korytarzu wszyscy z basenu wyszli, ona rozpięła plecak ,a tam wypadły jej majtki i gazeta . Wszyscy bez wyjątku rechotali się ze śmiechu. Ona zrobiła się bardzo czerwona, nie wiedziała co ma powiedzieć. Z jednej strony dobrze ,że dziewczyny postanowiły jej utrzeć nosa , być może to dało jej dużo do myślenia. Nie mogły pozwolić na to by była cały czas lalką Barbie, i żeby wyróżniała się spośród tłumu . Minął czas, a dziewczyny zostały koleżankami. Zmieniło się jej nastawienie do ludzi. Być może taki incydent, pozwoli na zmianę ludzi na lepsze.

Głód i nędza

Posted by admin | Posted in Życie | Posted on 12-11-2009

Tagged Under : głód, ludzie, nędza, pieniądze, problemy, Życie, żywność

4Głód wynika z braku jakichkolwiek środków do życia. Najczęściej dotyka państwa biedniejsze, którym trudno o dobre i dogodne warunki do życia. W krajach dalekiego wschodu, bądź też w krajach afrykańskich, problem ten jest tak jakby na porządku dziennym. Głód może być spowodowanym brakiem miejsc pracy, a co za tym idzie – brakiem pieniędzy na żywność i ludzkie przetrwanie. Każdy ma prawo do godnego posiłku. Kraje bogatsze powinny wspierać te państwa, które potrzebują wsparcia finansowego. Jeżeli na świecie wyleczymy się z powszechnej już znieczulicy i dojdziemy do porozumienia, to status wielu głodujących rodzin może się zmienić. Możemy walczyć o ich dobrobyt, ponieważ oni sami sobie nie pomogą. Nie wolno pozostawiać ich samych na pastwę losu, ponieważ to, doprowadzi prędzej czy później do śmierci wielu tysięcy ludzi. Problem ten z czasem można zmniejszyć, potrzeba tylko zjednoczenia wspólnoty, ponieważ większe grono ludzi zdziała więcej niż pojedyncze jednostki. Łączmy się i pomagajmy głodującym ludziom dookoła. Bieda towarzyszy ludziom, którzy nie mają żadnych środków do godnego życia. Pomoc ze strony państwa jest tutaj niezbędna, ponieważ oni sami nie poradzą sobie z tym problemem. Bieda powoduje, że większość ludzi zmuszana jest do kradzieży, aby przetrwać kolejny dzień. Nie pozwólmy na to. Jeśli kiedykolwiek my bylibyśmy w podobnej sytuacji, też potrzebowalibyśmy pomocy i wsparcia od ludzi dobre woli. Godne życie należy się każdemu. Pomagać należy tym ludziom, którzy niezależnie od swoich jakichkolwiek starań nie są w stanie zmienić swojej pozycji społecznej. Nikt nie mówi o pomocy tym ludziom, którzy jej nie chcą i wszelkie dochody przeznaczają na używki. Tacy ludzie sami siebie skazują na nędzę i biedę. Nic im już nie pomoże, ponieważ sami sobie szkodzą. W każdym otoczeniu znajdzie się ktoś, kto skazany jest na biedę, niezależnie od swoich pragnień. Problem ten jest o tyle trudny, gdy państwo nie ma środków do pomocy takim ludziom. W tym wypadku niezbędna jest pomoc ludzi, którzy ofiarują ją bezpodstawnie i bezwarunkowo.