Dla wielu kobiet liczy się jedynie to jak mężczyzna wygląda a nie zaś to, jak się zachowuje, jaki ma stosunek do kobiety czy cechy charakteru. Niestety Ne każdy mężczyzna jest przystojny, ale ma za to wielkie serce, którym jest zdolny obdarzyć miłością kobietę.
Niestety kobiety wolą pokazać się z przystojnym mężczyzną, który czasem zachowuje się karygodnie, nie szanuje kobiety, ma ja za nic nawet jej nie kocha i nie daje szczęścia. Z czasem jednak uroda przemija, cechy charakteru oraz miłość do ciebie jednak zostają aż do końca. Czy nie lepiej na nie postawić?
Co z tego ze rozum podpowiada żeby znaleźć kogi os ładniejszego i bardziej przystojno, czy jednak wygląd jest dziś najważniejszy? Czy to dzięki niemu możemy się tylko zakochać? Nie!
Pamiętaj, ze liczy się twoja miłość i miłość jego do ciebie. Jest to niezwykle ważne. Jeżeli zaryzykujesz wówczas wygrasz niesamowite szczęście oraz życie u boku kochającego cie mężczyzny. Czyż ner to jest najważniejsze?
Po paru lach zdajemy sobie sprawę jak fatalnego dokonaliśmy wyboru, jak nasz rozum się pomylił i jaką szanse straciliśmy. Tak, Mamy to, co mieć chcieliśmy. Spełniły się nasze marzenia, dokonaliśmy tego, czego chcieliśmy dokonać, udało nam się dojść do celu, znaleźć bogactwo, osiągnąć karierę i sukces. Ludzi e mówią, ze mamy wszystko, z e jesteśmy szczęściarzami. Jak bardzo się mylą?
Kiedyś mięliśmy miłość. Kochaliśmy i byliśmy kochani, mieliśmy szczęście, które porzuciliśmy ze strachu przed przyszłością. Niestety dziś bardzo tego żałujemy, nie możemy tego znieść, jak bardzo złą decyzję podjęliśmy. Chcielibyśmy teraz cofnąć czas, tak popasu zmienić bieg historii. To niemożliwe. Wiemy to, ale tak bardzo tego żałujemy…
Dziś ostrzegacie innych, aby wybierali swoje szczęście, kierowali się miłością i sercem, bo to jest dla nich najlepsza droga.
Pamiętajmy, ze miłość jest najważniejsza i najlepsza. To właśnie ona powinna być na pierwszym miejscu. Nie zapominajmy o tym.
O miłości marzy każdy, od dziecka. Jest to uczucie potrzebne każdemu do normalnego funkcjonowania, do życia w spokoju i bezpieczeństwie. Niestety Ne każdy jest szczęśliwie zakochany, każdy jednak marzy i czeka tego jedynego prawdziwego i wyczekiwanego uczucia, jakim jest miłość.
Miłość przychodzi w najmniej odpowiednim i spodziewanym momencie, nie wiesz, w kim się zakochasz i kto będzie dla ciebie całym światem. Czasem ta osoba, którą pokochasz odbiega zupełnie i całkiem się różni od twojego ideału, o którym tak marzyłaś przez wiele lat. Miłości niestety nie oszukamy i nie zmienimy głosu naszego serca. Często serce mówi jedno a rozum drugie, ten spór jest czasem nie do zniesienia, bo na jednej szali waży się nasze szczęście w przyszłości a nasza kariera czy inne życie, które planowaliśmy a które mogłoby ulec zmianie dzięki miłości i poświęceniu się jej w całości.
W kwestii miłości serce wie najlepiej, kogo wybrać. Czasem jednak rozum może podpowiedzieć lepiej. Taki paradoks miłości.
Niestety rozum i logiczne myślenie potrafi zabić i zniszczyć miłość. Pojawiają się dzięki niemu wątpliwości i pewnego rodzaju wahania czy ta miłość ma w ogóle sens, czy jest dobra czy może się spełnić, czy będziemy dzięki niej szczęśliwi i czy człowiek, którego kochamy da nam dobre życie, jakiego oczekujemy.
Zasadnicza różnica pomiędzy sercem a rozumem jest taka, ze miłość kierowana przez serce żyje chwilą danym momentem, tym, co się dzieje teraz zaś rozum wybiega dużo naprzód, myśli, co będzie potem, jaka będzie przyszłość dzięki tej miłości. Niestety te dwa czynniki niejednokrotnie się od siebie diametralnie różnią i musimy dokonać wyboru czy posłuchać głosu swojego serca czy posłuchać się rozumu i logiki.
Niestety wybór taki jest niezwykle trudny i niejednokrotnie żałujemy podjętej decyzji,. Często towarzyszy nam niewypowiedziany strach, obawa, co będzie jutro, boimy się zaufać miłości naszych serc, wolimy sucha naszego rozumu, który podpowiada nam wyłączeni cech, które sa dobre dla naszego ciała.
Dlaczego większość z nas słucha się głosu rozumu a Ne serca? Czy to prawidłowe wyjście z sytuacji czy aby na pewno przynosi to dobre skutki i jest dla nas najlepszym rozwiązaniem? Czy możemy potwierdzić zgodnie ze rozwiązanie podpowiedziane nam przez rozum było lepsze niż to podsuwane przez nasze serca?
Wiele osób bało się zaryzykować, bało się postawić na miłość. Rozum podpowiadał nam, ze taka miłość nie ma przyszłości, ze nie znajdziemy szczęścia i spokoju przy boku tego mężczyzny, ze nie będziemy sie mogli rozwijać, ze zmarnujemy swoje życiowe szanse, ze nie będziemy mogli żyć, tak jak to sobie wymarzyliśmy. Miłość według nas wtedy nie jest najważniejsza., Bo gdyby tak było postawiłbyś właśnie na nią. Dziś [po latach masz wszystko, oprócz miłości. Jesteś samotny i nieszczęśliwy, czy tego chciałeś? Czy tamta decyzja była dobra? Czy rozum, któremu tak ufałeś podpowiadał lepiej aniżeli serce czy ważniejsze jest dobro fizyczne czy duchowe? Teraz już to wiesz.
Racja i słuszność
Posted by admin | Posted in Opowiadania | Posted on 28-11-2009
Tagged Under : miłość, opowiadanie, racja, sea towers, słuszność, telewizja
Leniwie i niechętnie, ale musiał przyznać, że racja leżała po jej stronie. Chciała wiedzieć, co o tym myśli, ale gest ten również znała – dobrze, niech tak będzie. Koniec, kropka, żadnych wyjaśnień. Minęło następnych kilka chwil, słońce wisiało tuż-tuż nad lustrem Bałtyku.
- A powiesz mi, co będzie z nami?
- A jak myślisz? – zaczął po chwili. – Już to przecież omówiliśmy.
- Sea Towers, tak? – zamierzali tam zamieszkać, w największym budynku Gdyni, w luksusowym apartamencie na jego szczycie.
- Tak. Właśnie to, chyba że masz inny pomysł? – gdy pomachała głową na boki, kontynuował: – Znajdziemy redakcję jakiegoś radia, nagramy audycję. Powiemy, że będziemy czekali na Skwerze Kościuszki codziennie w południe. Widziałem taki motyw w filmie.
- Poskutkował? – wtrąciła Judyta. – To znaczy, czy ktoś w końcu się zjawił?
- Tak – powiedział, opróżnił puszkę i cisnął ją przed siebie. – Więc tak właśnie zrobimy. O ile uda się nam wysłać tę audycję w eter i zapętlić, żeby grała non-stop. Wywiesimy z okien wielkie transparenty, od strony miasta i morza, z tą samą wiadomością, co w radiu. Jesteśmy i żyjemy. Na dworcu to samo. Pomyślałem jeszcze, że moglibyśmy co noc rozpalać na dachu Sea Tower wielkie ognisko – w razie gdyby okręt tędy przepływał nocą albo samolot jakiś.
Miała słuszność, co do tego pomysłu. Początkowo planowali zostawiać informacje, że będą czekać na dachu Sea Tower. Bała się jednak tego. Nie wiadomo, kto przetrwał, jacy ludzie – może jakieś świry, dewianci, maniacy religijni. Ciągle widziała w pamięci relację w telewizji z nielegalnej egzekucji jakiegoś klanu. Co jeśli w okolicy przetrwali tylko jego członkowie albo postanowili zamieszkać, gdzie oni? I dotrą tam w nocy, skradając się po ciuchu, z nożami w dłoniach… Nie mówiąc już o możliwości, że odnajdzie ich grupa facetów, żadnej dziewczyny. Michała, przykładowo, zrzucą z Tower, a ją odurzą i zamienią w naćpaną ruchawicę. Przerażało ją to i wiele innych, równie ciekawych i możliwych opcji, dlatego wolała zostać na uboczu. Ze szczytu Sea Towers będą mieli wygodny widok na to, kto się zjawił i czy mogą mu zaufać. Powiedziała to Michałowi.
- Poza tym, skarbie, może zamieszkamy gdzie indziej? – wytłumaczyła mu swoje obawy. – Nie lepiej pozostać w bezpiecznym ukryciu? Skwer będziemy mogli obserwować z każdego większego budynku.
W tej chwili Michał wyciągnął ową niespodziankę. Nieużywany, błyszczący rewolwer smith&wesson, kaliber 45. Oczy Judyty rozszerzyły się. Wiedzieli już, że są bezpieczni.
Miłosne opowiadania
Posted by admin | Posted in Opowiadania | Posted on 18-11-2009
Tagged Under : miłość, miłosne, opowiadanie, pożądanie, szansa
Czy pierwszy raz może być pechowy ? Jeśli tak, to osoby, które zraziły się współżyciem, będą miały do niego dystans. Pewna dziewczyna od jakiegoś czasu, planowała rozpocząć współżycie. Pewnego dnia jej rodzice, wyjechali na weekend, a ona zaprosiła swojego chłopaka do domu. Wszystko ładnie przygotowała, tak jak najlepiej potrafiła. Ubrała się seksownie, założyła seksowną bieliznę, a w pokoju było mnóstwo świeczników i podgrzewaczy . Gdy przyszedł jej facet, wszystko było gotowe. Od razu nie czekając na nic, wzięli się do dzieła. Przecież od dawna chcieli to zrobić. Jednak coś zagłuszyło im tą piękną randkę. Nagle usłyszeli pukanie do drzwi . Po chwili drzwi odtworzyły się same. To byli jej rodzice. Wszyscy byli w szoku, zarówno ona , jej chłopak , jak i rodzice. Oni niestety byli nadzy. Rodzice natychmiast wygnali go z domu. A ona odstała wykład , oraz zakaz spotykania się ze swoim chłopakiem. Niestety do dziś mają przechlapane. Co wy byście zrobili w takim przypadku, skoro rodzice was nakryli ?
Pewna przygoda , która przytrafiła się Agacie pewnego wieczoru, była śmieszna. Z okazji zakończenia roku w szkole zorganizowano , dla uczniów pożegnalną dyskotekę. Agata szykowała się przez cały tydzień. Obmyślała jak ma się uczesać, co na siebie włożyć. Chciała oczarować swojego kolegę , którego darzyła wielkim uczuciem. Chciała, aby ten zwrócił w końcu na nią uwagę. Gdy nadszedł ten upragniony dzień, szybko powędrowała na imprezę. Bo przecież, tak długo na nią czekała . W pewnym momencie podszedł do niej luby. Spytał ją jak się bawi, jak jej się podoba wystrój, jak się jej podoba muzyka. Najgorsze było w tym wszystkim , że usłyszała, coś , czego nie powiedział. Pytanie brzmiało jak się wabisz, a ona odpowiedziała Sara . Chłopak był naprawdę zaskoczony. Nie wiedział co ma powiedzieć, tylko wybuchł śmiechem. Ona poczuła się upokorzona i czerwona na twarzy. Szybko z łzami uciekła do domu. Od teraz ma ksywę Sara, a wszyscy śmieją się z niej , że jest pieskiem. To wieczór miał być dla niej fantastyczny, a okazał się totalną klapą.
Ksenia wybrała się na kolonie, która trwała około dwóch tygodni. Było tam całkiem sympatycznie. Dużo zwiedzali, a co najlepsze prawie codziennie mieli dyskoteki. Jednak na ostatniej imprezie bardzo się wygłupiła. Wraz ze swoją przyjaciółką Alą i trzema innymi koleżankami stały na dworze i robiły sobie pogawędki. Jeden z chłopaków bardzo Ksienię zauroczył. Jednak wstydziła się do niego podejść, bu zagadać. Był to piękny wieczór, jednak dziewczynom nie chciało się tańczyć . Każdy już był zmęczony. Mówiła o czymś swoim koleżankom, a tu nagle ślina wypłynęła z jej ust. Ona nawet jej nie spadła , tylko wypłynęła na usta. Jednak wszyscy to zauważyli i wybuchli śmiechem. Chciała udać luzacką dziewczynę, jednak nie mogła powstrzymać ich śmiechu . Czuła się wtedy okropnie, gorzej , jakby ktoś jej dał z liścia. Jednym słowem jej ukochany też to widział i zachowywał się tak jak inny. Straciła szansę u ukochanego . Jednak, jeśli by mu na tobie zależało, nie śmiał by się z ciebie . Przecież nie powinniśmy się śmiać z tego , co nam by było nie miłe.